wtorek, 30 stycznia 2018

140 zł za założenie dwóch lokat w Toyota Bank - 2. edycja

Ruszyła druga edycja promocji w Toyota Bank, w której za założenie dwóch lokat za łącznie 8 000 zł nowy klient otrzyma 140 zł, a obecny 70 zł premii. Dodatkowo bank oferuje 50 zł za polecenie kolejnego klienta (maksymalnie można polecić 4 osoby).


140 zł dla nowego klienta

Nowy klient jest definiowany jako osoba, która od 1 lipca 2016 r. do 29 stycznia 2018 r. nie posiadała i nie posiada Konta Jedynego.

Co zrobić, aby zgarnąć 140 zł premii?

1. Zarejestruj się na stronie promocji najpóźniej do 26 lutego br.

piątek, 26 stycznia 2018

Znowu 2,5% w BGŻOptima. Szukamy najlepszego konta oszczędnościowego

Dziś w BGŻOptima pojawiła się nowa promocja konta oszczędnościowego. Do 26 kwietnia br. na Koncie Smart otrzymamy stawkę 2,5% (do 150 tys. zł, 1,5% dla środków powyżej 150 tys. zł).

Przypomnę, że nowy klient powinien zacząć od założenia jednej z dwóch lokat otwieranych razem z bezpłatnym kontem oszczędnościowym:

1. Lokata Bezkarna na 3,5% (od 1 tys. do 20 tys. zł).


2. Lokata Bezkompromisowa na 2,7% (od 1 tys. do 100 tys. zł).

Lokatę możemy zerwać przed czasem bez utraty odsetek, więc w praktyce posiada zbliżone właściwości do konta oszczędnościowego (poza tym, że nie możemy tu dopłacać).

A jeśli chcemy z lokaty skorzystać ponownie, najlepszym pomysłem jest zamknięcie konta w BGŻOptimu po zakończeniu lokaty, odczekanie roku i powrót jako nowy klient.

Obecni klienci z pewnością zauważą, że Optima znowu przesunęła datę salda początkowego do wyliczania środków objętych promocją na Koncie Smart. Tym razem datą graniczną jest 8 stycznia - bank sprawdza, ile mieliśmy pieniędzy w BGŻOptima na koniec tego dnia.

Co więcej, oprocentowanie Rachunku Głównego spadło teraz do 1,5%.

Nowa tabela oprocentowania w BGŻOptima.

Dlatego wielu klientów z pewnością zacznie szukać innego, dobrze oprocentowanego konta oszczędnościowego.

Nie będziemy z tym mieli większego problemu. Natomiast zaletą Optimy jest dowolna liczba darmowych przelewów na zdefiniowane konto w innym banku.

Podobne udogodnienie oferuje ING Bank Śląski. W tym przypadku najpierw przelewamy pieniądze na konto osobiste, a potem już gdzie tylko nam się żywnie podoba. Co więcej, aktualnie klienci ING mogą zgarnąć dodatkowe bonusy (zarówno nowi, jak też obecni). Po więcej szczegółów zapraszam do oddzielnego wpisu.

wtorek, 23 stycznia 2018

Jest! Wreszcie WIG bije rekord wszech czasów

Po ponad dziesięciu latach w końcu doczekaliśmy się. Dziś indeks szerokiego rynku akcji WIG pobił swój rekord wszech czasów ustanowiony 9 lipca 2007 r. wynoszący do tej pory 67 772,91 pkt. Stało się tak dokładnie o godzinie 9:12:


Dla mnie ten fakt ma szczególne znaczenie, ponieważ zacząłem pisać tego bloga we wrześniu 2007 r. i dopiero teraz warszawskiej giełdzie udało się ponownie wspiąć na szczyt.

Sytuacja wydaje się co najmniej dziwna.

Hossa jest bardzo wybiórcza i uczestniczy w niej tylko część spółek, głównie dużych, co ewidentnie wskazuje, że wzrosty napędza instytucjonalny kapitał zagraniczny. Dlatego zamiast głowić się nad selekcją właściwych akcji, w ostatnich kilkunastu miesiącach wystarczyło trzymać się notowanego na GPW ETF-u odzwierciedlającego zachowanie indeksu WIG20.

Aby powiększyć i wyostrzyć wykresy i tabele poniżej, proszę w nie kliknąć.


Z drugiej strony ten ETF stworzono na zasadzie replikacji syntetycznej indeksu, a nie jako rzeczywisty portfel z akcjami dwudziestu blue chipów z GPW. Dlatego osobiście mam pewne obiekcje, aby zaangażować się w tego typu fundusz z poważniejszymi pieniędzmi, powiedzmy istotnie powyżej 10 tys. zł.

Ta hossa jest nietypowa z jeszcze innego powodu - niemal nikt się nią nie ekscytuje.

niedziela, 21 stycznia 2018

Wolność finansowa - utopia czy realny cel?

Wolność finansowa to często mgliste marzenie wielu osób. W takim razie zacznijmy od próby jej zdefiniowania - dla mnie wolność finansowa oznacza taki stan, w którym nie musisz pracować zarobkowo do końca życia.

Owszem, możesz, jeśli chcesz, ale nie musisz. To istotna różnica.

Fot. SuzyT
Trudność polega na tym, że po pierwsze, nie wiemy dokładnie, jak długo będziemy żyli, a po drugie, ile faktycznie będziemy potrzebowali pieniędzy w przyszłości. Niełatwo prognozować inflację za 10 czy 20 lat, podobnie, jak nasze przyszłe potrzeby. Poza tym poważna choroba potrafi skutecznie storpedować najpiękniejsze plany.

Z tych powodów warto w naszych szacunkach dorzucić jakąś rezerwę na wypadek błędu.

Jeżeli zakładamy, że zadowala nas styl życia, w którym wydajemy średnio 5 000 zł miesięcznie, potrzebujemy 60 000 zł rocznie. Jeżeli dołożymy kolejny warunek: 3 procent zysku netto powyżej inflacji, oznacza on kapitał o wartości 2 mln zł. Niemało. A trzeba jeszcze dołożyć jakiś margines błędu, czyli z 2 mln robi się już 2,5 czy nawet 3 mln zł.

Oczywiście kapitał może być mniejszy, jeśli osiągamy wyższą stopę zwrotu lub jeśli nie planujemy go zachować, tylko docelowo przejeść.

Mimo tych zastrzeżeń i sporej dawki niepewności, zachęcam wszystkich do wykonania takiego obliczenia.

Jeśli zdefiniujesz cel finansowy wyrażony konkretną kwotą, łatwiej do niego dążyć, niż do bliżej nieokreślonej, mglistej "wolności finansowej."

wtorek, 16 stycznia 2018

Mój majątek to mieszkanie i inne nieruchomości

W ubiegłym tygodniu Narodowy Bank Polski (NBP) przedstawił raport, z którego wynika, że głównymi składnikami majątku polskich gospodarstw domowych są mieszkanie/dom, czasem inne nieruchomości oraz ewentualnie część związana z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Po odjęciu długów przeciętnie gospodarstwo domowe posiada majątek o wartości 263,6 tys. zł (mediana).


Bardzo skromnie prezentują się aktywa finansowe wynoszące zaledwie ok. 15 tys. zł. Dominują w nich depozyty bankowe. Jedynie znikomy odsetek ankietowanych korzysta z funduszy inwestycyjnych (3,8%), inwestuje w akcje (2,3%) czy kupuje obligacje (0,8%).

Podejrzewam, że w przypadku Czytelników bloga wspomniane aktywa są zdecydowanie większe, co wynika z tej prostej przyczyny, że to miejsce odwiedzają osoby żywo zainteresowane finansami i inwestowaniem.

A może jednak jest inaczej i u Was też tak to wygląda, że dominuje mieszkanie, a reszta to tylko drobne?

U mnie również wygrywają nieruchomości, ale jednak aktywa finansowe są troszkę większe niż w badaniu NBP :)