Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nasdaq. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nasdaq. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 listopada 2020

Technologiczny ETF zadebiutuje na warszawskiej giełdzie

Komisja Nadzoru Finansowego zatwierdziła prospekt Beta ETF Nasdaq-100 PLN-Hedged Portfelowego FIZ. Wynika z tego, że wkrótce na warszawskiej giełdzie zadebiutuje kolejny ETF, tym razem odwzorowujący zachowanie indeksu Nasdaq 100 (a dokładniej w tym przypadku Nasdaq-100 Notional Net Total Return Index).

Indeks gromadzi 103 największe spółki notowane na rynku NASDAQ, a najważniejszymi jego komponentami są podmioty z szeroko rozumianego sektora technologicznego: Apple (ponad 13% w indeksie), Microsoft (10,4 proc.), Amazon (10,1 proc.), Facebook (4,2 proc), Alphabet (właściciel Google i YouTube - 7,6 proc.), Tesla (3,8 proc.) czy NVIDIA (2,7 proc.) - szczegółowy skład indeksu

Znajdziemy też spółki z innych branż, na przykład PepsiCo czy Starbucks, ale ich znaczenie dla indeksu jest zdecydowanie mniejsze.

W sumie debiut nowego ETF-u będzie oznaczać, że inwestorzy z GPW zainteresowani amerykańskim sektorem technologicznym otrzymają nowy instrument.


piątek, 4 września 2020

Czekali, czekali, aż się doczekali spadków. Pojawiła się korekta

W końcu pojawiła się upragniona przez wielu inwestorów korekta. W czwartek amerykańskie indeksy zanurkowały: Nasdaq spadł o 5 proc., a S&P 500 o 3,5 proc.

Przecena silnie dotknęła niedawnych bohaterów: Tesla potaniała o 9 proc., Apple o 8 proc, Microsoft o 6,2 proc...

źródło: Finviz

Tutaj możecie sobie sprawdzić fajne interaktywne notowania w serwisie Finviz.

W notowaniach posesyjnych akcje dalej spadały, a dziś rano kontrakty terminowe na indeksy także pokazują czerwień. W piątek istotne będę dane z amerykańskiego rynku pracy (publikacja godz. 14:30) i jeszcze ważniejsza będzie reakcja rynków.

Czy to początek jakiegoś poważniejszego ruchu w dół?

sobota, 9 maja 2020

Armia bezrobotnych nie zatrzymała marszu w górę

W piątek poznaliśmy nowe liczby dotyczące bezrobocia w USA. Według oficjalnych danych tylko w kwietniu pracę straciło ponad 20 milionów Amerykanów, a stopa bezrobocia wystrzeliła do poziomu 14,7%. Jest to najwyższy odczyt w historii danych prezentowanych przez U.S. Bureau of Labor Statistics od 1948 r.

W takim razie możemy je porównywać z okresem wielkiego kryzysu lat trzydziestych XX wieku, kiedy te wartości były jeszcze wyższe.

A jak zareagowały giełdy?

Kolejnymi wzrostami.

Indeksy zgodnie maszerują do góry i w efekcie tej wspinaczki udało się im odrobić bardzo dużą część fali spadkowej z marca, a indeks spółek technologicznych NASDAQ znalazł się w 2020 r. znowu na plusie.



Wśród optymistów dominuje narracja, że gospodarka szybko podźwignie się po pandemii. Dlatego ich zdaniem nie ma co przejmować się obecnie napływającymi negatywnymi informacjami, tylko lepiej dyskontować nadchodzące ożywienie. Podobnie wielu analityków tłumaczy, że nie ma sensu patrzeć na nadchodzące słabe wyniki finansowe spółek, tylko lepiej obstawiać ich radykalną poprawę w kolejnych latach.

Poza tym trzeba też wziąć pod uwagę niezwykle łagodną politykę monetarną banków centralnych i ich interwencjonizm na rynkach finansowych. Bez tej kroplówki rynki załamałyby się bardzo szybko (Fed posunął się tak daleko, że będzie skupował długi spółek za pośrednictwem ETF-ów obligacyjnych).

Z kolei z punktu widzenia inwestora indywidualnego akcje zyskały na atrakcyjności z powodu kurczących się alternatyw, również na naszym lokalnym podwórku.

środa, 22 sierpnia 2012

Złoto cenniejsze od jabłek?

Niesamowita hossa na akcjach Apple sprawiła między innymi, że w ostatnim roku kupowanie i trzymanie  w portfelu tych walorów oraz ewentualnie indeksu NASDAQ (przez ETF-y czy futures na NASDAQ-100) było bardzo zyskowne (nasz WIG smętnie pałęta się gdzieś dużo niżej):



Jednak nawet najpiękniejsza jabłoń nie może rosnąć do samego nieba i zaczynają się pojawiać wątpliwości.

niedziela, 19 sierpnia 2012

Wystarczy mi 2 procent dziennie

Ostatnio dość intensywnie zajmuję się przeszukiwaniem  różnych rynków poza naszą GPW (tu mam uruchomiony system na FW20 i kilka spółek w IKE, więc muszę tylko pilnować czy wszystko gra raz na parę-paręnaście dni).

Przy okazji (w dużej mierze dla rozrywki, niestety bardzo rzadko dla inspiracji) czasem, raz na parę tygodni przeglądam różne fora internetowe poświęcone inwestowaniu i zauważyłem, że wielu najmłodszych stażem (niekoniecznie wiekiem) adeptów rynków lewarowanych typu forex powtarza jak mantrę "wystarczy mi 2 procent dziennie." Kwota zysku krąży wokół przedziału od 1. do 5. procent dziennie/tygodniowo jako niby niewielka.

środa, 25 lipca 2012

Apple traci blask?!

Po śmierci Steve'a Jobsa wszyscy zaczęli się zastanawiać czy wyglądający raczej na księgowego niż innowatora Tim Cook podoła zadaniu kontynuacji dzieła Jobsa.

Tim Cook (fot. YouTube)

Ta nieco złośliwa uwaga o księgowym (z całym szacunkiem do zawodu, który z powodu mojego zboczenia inwestycyjnego uważam wbrew ogółowi za całkiem interesujący) nie wzięła się z powietrza.

Cook zaczął od szokującego wynagrodzenia: w ubiegłym roku skasował (głównie w opcjach) aż 378 mln dolarów bijąc na głowę pozostałych prezesów największych firm (następny na liście Ellison z Oracle otrzymał "zaledwie" 76 mln dolarów).

czwartek, 24 lutego 2011

Dow Jones 36 000 pkt, WIG 150 000 pkt

James Glassman przeszedł do historii jako współautor książki "Dow 36,000"

Można było w niej przeczytać, że Dow Jones pędzi na 36 000 punktów i dlatego autorzy zalecali zakup akcji aż za 80-90% portfela, zwłaszcza amerykańskich akcji.

Trudno było o gorszy timing, ponieważ stało się to tuż przed pęknięciem bańki dotcomowej w 2000 roku.