Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jen. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 kwietnia 2013

Japonia rozdaje pieniądze. Bierzemy?

W listopadzie ubiegłego roku na blogu straszył nas wojną Kyle Bass. Przy okazji znaleźliśmy tam też bardzo ciekawy motyw inwestycyjny, czyli osłabienie jena.

Od tamtej pory działa on znakomicie


Wcale nie chodzi mi tu teraz o pisaninę w stylu: "A nie mówiłem? Zobaczcie, jaki jestem genialny."

Chodzi mi o coś zupełnie innego.

poniedziałek, 19 listopada 2012

"Wojna jest nieunikniona"

Większość ludzi patrzy na swoje pieniądze w dość krótkoterminowej perspektywie i zapewne bardziej interesuje się nowymi lokatami w banku PBP, który rusza właśnie z kampanią reklamową w internecie, niż tym, jaki będzie finał kryzysu zadłużeniowego trawiącego świat.

A w negatywnym scenariuszu właśnie oszczędzający zostaną najsilniej pokrzywdzeni przez "drukarzy". Zresztą już teraz Brytyjczyk czy Amerykanin tak naprawdę dostaje bardzo niewiele z banku czy od rządu płacącego zaniżone odsetki od obligacji i często przegrywa z oficjalną inflacją. Alternatywą pozostaje  inwestowanie/spekulacja (dlatego każdy powinien znać choćby jakieś podstawy w tych dziedzinach).

Czy to samo czeka Polaków?