Od 4 listopada trwają zapisy na certyfikaty funduszu Ipopema Rynku Mieszkaniowego FIZAN. Z tego względu, że są one szeroko reklamowane w mBanku, już kilka osób pytało na czacie czy opłaca się kupić ten fund?
Należałoby zacząć od zrozumienia jak działa taki fundusz. Najpierw zbiera się pieniądze od ludzi sprzedając im certyfikaty, następnie inwestuje i jak się uda, inwestorzy zarobią, a jak nie - stają się tradycyjnymi dawcami kapitału.
W każdym wariancie fundusz pobiera opłaty i w przypadku tego nie ma żadnej dodatkowej motywacji dla zarządzających, żeby starali się zarobić, bo tak czy siak pobierają w tym i przyszłym roku 3,75% opłaty rocznej za zarządzanie, a od 2012 roku opłata spada do 2,5%.
wtorek, 9 listopada 2010
Czy opłaca się kupić fundusz Ipopema Rynku Mieszkaniowego FIZAN?
wtorek, 7 września 2010
Jak dostać sztabkę złota w prezencie?
Złoto pozostaje nadal jedną z najlepszych inwestycji nie tylko tego roku, ale właściwie całej dekady. Przeliczając cenę uncji na naszą walutę zyskała ona w 2010 roku ponad 20% i jak na tak zwaną bezpieczną przystań spisuje się wręcz doskonale. Osobnym problemem jest kwestia czy akurat właśnie teraz należy kupować kruszec (w postaci fizycznej czy też papierowej)?
W każdym razie każdy chętnie widziałby w swoim portfelu inwestycyjnym trochę złota, więc na pytanie jak dostać sztabkę złota w prezencie odpowiem, że wystarczy kupić certyfikaty Investor Gold FIZ w dziś rozpoczętej subskrypcji.
Napisane przez
Zbyszek Papiński
o godz.
14:46
Tagi certyfikaty, fundusze, Investor Gold, Investors, sztabka, Złoto
wtorek, 30 września 2008
Tnij straty, nie łap spadających noży i trzymaj się trendu
Jeżeli ktoś zapomniał, po pierwsze celem inwestowania jest zarabianie. Tak samo jak celem nr 1 spółki jest maksymalizacja zysku dla akcjonariuszy. Aby być na plusie trzeba ograniczać straty tak, żeby do zarabiania wystarczyło nam nawet 40% (albo i mniej) trafnych decyzji inwestycyjnych. Przykładowo dla kapitału około 20 000 zł może zaistnieć mniej więcej taki schemat: -400 zł, -500 zł, +1000 zł, +1100 zł, -400 zł.
Przy 40% zyskownych transakcji jesteśmy na plusie. Jeżeli nie potrafisz pogodzić się z możliwością straty, daj sobie spokój z giełdą.
Tak można było się zachowywać w latach 2002-2007, a nawet w czasie hibernacji rok-dwa wcześniej czekając w fazie akumulacji na pierwszą falę up.
czwartek, 21 sierpnia 2008
Wracamy na rynek?
Osoby takie jak ja, z niemal pustymi portfelami akcyjnymi powinny zacząć uważniej się przyglądać rozwojowi sytuacji na giełdzie. Znowu znaleźliśmy się przy ważnych wsparciach rynku. Przypomnę, że podobne poziomy notowaliśmy na szczycie z 2005 roku, a potem w dołku w czerwcu 2006. Niżej było jedynie w tym roku w połowie lipca.
.jpg)
wtorek, 8 lipca 2008
Czy WIG20 zatrzyma zjazd w rejonie 2500?
Od dawna mówiło się o tym poziomie jako minimalnym zasięgu spadków i znaleźliśmy się już w kluczowym punkcie.
Jeżeli udałoby się odbić choć z 5% w górę, rynek dostałby szansę na choćby krótkoterminowy trend boczny, a przy pomyślnych wiatrach podbitkę do 2750-2800.
Trudno prorokować co się stanie, ale już drugi dzień z rzędu dość dynamicznie tanieje ropa naftowa, więc może to stać się pretekstem do globalnego odbicia, o ile cena crude oil jeszcze trochę zanurkuje.
środa, 30 stycznia 2008
Fundusz indeksowy – nadciągają nowe certyfikaty UniCredit ( BHV)
Badania naukowe od lat dowodzą, że przeciętny fundusz inwestycyjny osiąga gorsze wyniki od zwykłego indeksu giełdowego. W Polsce jest jeszcze gorzej ( max. 10 % lepszych), ponieważ standardowy fundusz akcji pobiera aż 3,5-4 % opłaty rocznej za zarządzanie aktywami. Innymi słowy jeśli na początku Twoja inwestycja wynosi 10000 PLN, po 3 latach zostaje z niej mniej niż 9000, podczas, gdy indeks zostanie na tym samym poziomie!
W ostatnich latach hossy nikomu to nie przeszkadzało, ale myślę, że koszty są niewspółmierne do oferowanej usługi.
Jak temu zaradzić?
czwartek, 24 stycznia 2008
Ryzykuję i kupiłem dziś IDMSA
Spółka wybitnie hossowa jakim jest dom maklerski IDMSA dostała srogie lanie w trwającej zwałce. Od swojego maxa 25,98 spadła aż do 8 PLN. Blisko 70 %. Aktualny wskaźnik C/Z wynosi zaledwie 7,3. Uważam, że należy jej się choć chwila wytchnienia. Rzecz jasna spekuluję krótkoterminowo z bardzo bliskim poziomem wyrzutu.
Kupiłem 200 po 8,31 i 200 po 8,46.