Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Livermore. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Livermore. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 czerwca 2013

Literatura dla inwestora, czyli co każdy powinien przeczytać

Czasem spotykam się ze stwierdzeniem "wszystko jest za darmo w Internecie, więc po co tracić pieniądze i kupować drogie książki o inwestowaniu? Lepiej kasę wydać bezpośrednio na inwestycje."

Do pewnego stopnia jest ono prawdziwe, o ile znasz angielski i korzystasz także z mniej lub bardziej legalnych e-booków.

Jednak tradycyjna, papierowa książka wciąż posiada swój urok. Poza tym tak naprawdę może ona przynieść konkretne pieniądze, dając nam inspirację do konkretnej transakcji czy budowy skutecznego systemu.

Jakiś przykład?

niedziela, 10 marca 2013

Największe transakcje w historii - co z nich wynika?

Poprzedni post kończyłem myślą, że najszybsze zyski przynoszą spadki i szaleństwo przerażonego tłumu. Wzrosty wymagają dłuższego czasu i dopiero w ich końcówce nabierają hiperbolicznego przyspieszenia.

Każda hipoteza powinna być (w miarę możliwości) zweryfikowana naukowo i dlatego zachęcam do samodzielnych testów na różnych rynkach, natomiast dziś proponuję zapoznać się z największymi transakcjami w historii Wall Street ( i nie tylko). 

A w jakim celu?

Oprócz pewnej dozy rozrywki intelektualnej, otrzymujemy też sporo materiału do pracy nad swoim świętym Graalem. A w końcu analiza techniczna (akurat nie jest tu istotne, czy w nią wierzysz; ważne, że wierzą w nią inni) opiera się na założeniu, że historia się powtarza.

Podobne zestawienie zaprezentowałem lipcu ubiegłego roku we wpisie "10 spektakularnych spekulacji."

No to przejdźmy do rzeczy.