Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ukraina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ukraina. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 marca 2022

Wojna

24 lutego Rosja dokonała ataku na Ukrainę. Wojna trwa. Ukraińcy dzielnie się bronią.

Najszybciej informacje pojawiają się na Twitterze. Przykładowe konta do śledzenia newsów: 1,2,3 (jeśli nie znasz dobrze angielskiego, pod każdym tweetem jest opcja "przetłumacz").

W tej sytuacji powinniśmy pomagać ukraińskim uchodźcom tak jak potrafimy. Tu znajdziecie najróżniejsze sposoby.

Może to być nawet mały krok jak bezpośrednia wpłata BLIK-iem na konto Narodowego Banku Ukrainy

niedziela, 2 marca 2014

Rosyjski niedźwiedź zakrwawi parkiety? Czy pieniądze w banku są bezpieczne? Pora przygotować solidny plan awaryjny

Luty okazał się bardzo łaskawy dla posiadaczy akcji: WIG zyskał blisko 6 procent. a amerykański S&P 500 ponad 4 i tym samym znowu pobił swoje maksima wszech czasów.

Patrząc od tej strony, hossa trwa w najlepsze.

Hossa rozleniwia, a tymczasem ostatnie godziny przyniosły globalną zmianę nastrojów: zewsząd atakują nas newsy na temat napiętej.sytuacji na Ukrainie. Nie można jej w żadnym stopniu porównywać do lokalnego konfliktu w Gruzji. Dotyka ona nas bezpośrednio, także przez uzależnienie Polski od rosyjskiego gazu i ropy. Oprócz tego nie wolno zapominać, że Rosja jest bardzo ważnym rynkiem zbytu dla naszych producentów żywności.

Moim zdaniem wygląda to tak: jak będziemy za głośno krzyczeć, to nam Putin zwyczajnie zakręci kurki. Wtedy skończy się dość groteskowe wymachiwanie maleńką i nieco zardzewiałą szabelką. I żadne ćwierkanie, ani groźne miny tego nie zmienią.

Z punktu widzenia obserwatora i uczestnika rynków kapitałowych poniedziałek jawi się niezwykle interesująco - zapewne wiele osób będzie czekać na ich otwarcie jeszcze tej nocy (waluty, surowce, złoto, Azja...).

Czy rosyjski niedźwiedź zakrwawi parkiety?

Poza tym o bezpieczeństwo swoich pieniędzy w banku martwią się również oszczędzający.

Czy słusznie? Co robić?

O to pytają mnie też Czytelnicy w mailach napływających w ten weekend. Jeśli macie jakieś pomysły, zapraszam do komentarzy.

czwartek, 31 marca 2011

Na GPW trwają ukraińskie żniwa

Ostatnie miesiące są świetne dla branży rolnej. Wiadomo, że żyzna ziemia znajduje się na Ukrainie, a skoro tam nie ma normalnego rynku kapitałowego, naturalne wydaje się, że spółki ze Wschodu ciągną na GPW, a nawet NewConnect. Zresztą w marcu właściwie tylko na Agrolidze w zeszłym miesiącu zarobiłem jakieś drobne (w lutym na Agrotonie było lepiej).

Jednak można tu dostrzec pewne oznaki przegrzania, której widocznym efektem dla każdego było szaleństwo cukrowe, które ogarnęło niedawno Polaków. Takie sytuacje często pojawiają się w momentach przesilenia.

niedziela, 23 stycznia 2011

Przyglądamy się dokładnie Ukrainie

Mark Mobius jest znanym miłośnikiem rynków wschodzących i jego opinie czasem wzbudzają gorące emocje. Tym razem wykorzystam jego wpis na blogu, aby spróbować odpowiedzieć na odwieczne pytanie „w co inwestować?”, które co chwila pada także tutaj.

Odpowiedziałbym na nie tak- dopóki sam nie wiesz, nie inwestuj i trzymaj pieniądze w bezpiecznych instrumentach, ale to zapewne dla wielu osób za mało, więc wróćmy do doktora Mobiusa.


piątek, 29 stycznia 2010

Lokata w euro na 13% rocznie

Obecne oprocentowanie lokat w euro, dolarach, funtach czy frankach szwajcarskich jest bardzo niskie, co nie jest niczym dziwnym przy ściętych niemal do zera stopach procentowych, którymi banki centralne próbują pobudzać gospodarkę.

Z tego wynika, że tak naprawdę lokując pieniądze w walucie, praktycznie spekulujemy na zmianach kursów. Jeśli ktoś nie boi się upadku Grecji może zapakować swoje euro w Polbanku na rok na 3% (najwyższe oprocentowanie na rynku).

Sam nadal zachowuję dużą rezerwę wobec tego banku.

Skąd w takim razie tytułowa lokata w euro na 13%?