Ostatnie miesiące są świetne dla branży rolnej. Wiadomo, że żyzna ziemia znajduje się na Ukrainie, a skoro tam nie ma normalnego rynku kapitałowego, naturalne wydaje się, że spółki ze Wschodu ciągną na GPW, a nawet NewConnect. Zresztą w marcu właściwie tylko na Agrolidze w zeszłym miesiącu zarobiłem jakieś drobne (w lutym na Agrotonie było lepiej).
Jednak można tu dostrzec pewne oznaki przegrzania, której widocznym efektem dla każdego było szaleństwo cukrowe, które ogarnęło niedawno Polaków. Takie sytuacje często pojawiają się w momentach przesilenia.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rolnictwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rolnictwo. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 31 marca 2011
Na GPW trwają ukraińskie żniwa
Napisane przez
Zbyszek Papiński
o godz.
19:25
Tagi akcje giełda, inwestycje, portfel, rolnictwo, Ukraina
sobota, 26 marca 2011
Jak długo będzie drożała żywność?
Zwolennicy poszczególnych opcji politycznych przerzucają na siebie nawzajem winę za wysokie ceny żywności (tylko w GUSie w magicznym koszyczku zawsze tania) i mamy trochę zabawy z tego powodu:
Jednak wina premiera Tuska jest tylko częściowa (brak reform, podnoszenie VATu, zamiast obiecywanego podatku 3 x 15%, podwyżka opłaty paliwowej, powiększanie armii urzędników itd.). Na wysokie ceny trzeba spojrzeć globalnie i z punktu widzenia inwestora zastanowić się czy hossa rolna jeszcze potrwa, czy trzeba się już ewakuować?
Napisane przez
Zbyszek Papiński
o godz.
07:35
Tagi commodities, inwestycje, Rogers, rolnictwo, żywność
Subskrybuj:
Posty (Atom)

