W sierpniu Polacy najchętniej kupowali trzymiesięczne obligacje oszczędnościowe na... 0,5 proc. w skali roku (a jeszcze trzeba od odsetek odjąć podatek 19 proc.). Wydaliśmy na nie 821,7 mln zł. Na kolejnych miejscach plasują się obligacje czteroletnie (676,7 mln zł), "dwulatki" (269,6 mln zł), "dziesięciolatki" (94 mln zł) oraz "trzylatki" (21,8 mln zł). Tradycyjnie najmniejszym zainteresowaniem cieszą się papiery przeznaczone dla beneficjentów programu "Rodzina 500+" (10,8 mln zł).
Aktualna oferta obligacji skarbowych.
A tak wygląda łączna sprzedaż obligacji w latach 2019-2020:
Po prostu wtedy był ostatni moment, aby skorzystać z lepszych warunków niż obecne. Co ciekawe, w kwietniu liderem sprzedaży okazały się obligacje czteroletnie indeksowane inflacją: 2,4 proc. w pierwszym roku oraz inflacja CPI + marża 1,25 proc. w kolejnych latach. Teraz możemy tylko pomarzyć o takich obligacjach.
Potem sprzedaż mocno siadła, ale zaczyna lekko odbijać.
Czy obecnie kupujecie obligacje skarbowe, w tym trzymiesięczne?
