Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inwestor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inwestor. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 grudnia 2015

Na czym polega przewaga inwestora-amatora nad zawodowcami

Obecna słabość polskiej giełdy zaskakuje nawet największych pesymistów. Nie będę teraz bawił się w zgadywanie, gdzie znajdziemy dołek lub chociaż dłuższy przystanek w bessie, tym bardziej dlatego, że już w najbliższą środę wieczorem decyzję w sprawie stóp procentowych podejmują Amerykanie. Poza tym lokalnie ciężko nadążyć za prezesem Kaczyńskim i jego drużyną.

Fot. GPW
W tej sytuacji postanowiłem trochę przekornie napisać coś pozytywnego, czyli o tym, na czym polega przewaga inwestora-amatora nad zawodowcami.

BENCHMARKI

W tym roku WIG stopniał do tej pory o 14 procent. Czy naprawdę ktoś z Was cieszy się, że  stracił na GPW tylko 10 czy 8 procent i jest lepszy od indeksu?

Moim zdaniem benchmarki są istotne przede wszystkim dla zarządzających funduszami, którzy muszą się tłumaczyć przed swoimi szefami i klientami. Poza tym tacy profesjonaliści są właściwie niewolnikami tych benchmarków i polityki inwestycyjnej danego funduszu.

Jeśli nawet zarządzający funduszem akcji uważa, że nadchodzą spadki, to i tak musi trzymać akcje w portfelu.

niedziela, 2 czerwca 2013

Zarobiłem 1400 procent w kilkanaście miesięcy. Jak teraz bezpiecznie inwestować i nie stracić tych pieniędzy?

W serwisie Reddit znalazłem ciekawy wątek, który może zainteresować także Czytelników tego bloga.

20-letni student wstrzelił się w hossę na amerykańskiej giełdzie (prawie tak jak Tepper) i od stycznia ubiegłego roku kilkunastokrotnie powiększył swój skromy kapitał, z zaledwie czterech do aż 60. tysięcy dolarów (szczegóły, jakie to były/są akcje i transakcje w linku).

Teraz naszła go taka refleksja.

Chciałby utrzymać ten kapitał i stworzyć znacznie mniej ryzykowny portfel.

Co poradzilibyście mu zrobić? Załóżmy, że niech to będzie 60 tys. złotych (nie dolarów) i student mieszka w Polsce.