Ostatnie tygodnie na GPW niewątpliwie upływają w cieniu demontażu OFE. Grudzień okazał się bardzo słabym miesiącem dla inwestorów, co w dużej mierze było spowodowane przegłosowaniem „reformy” emerytalnej przez parlament i późniejszym podpisaniem ustawy przez prezydenta Komorowskiego.
W efekcie od szczytu z 25 listopada do minimum 10 stycznia WIG stracił blisko 11 procent:
![]() |
| Kliknij, aby powiększyć |
Teraz sytuacja nieco się poprawiła. Od razu pojawiły się nieśmiałe głosy, że czeka nas fala wzrostowa wywołana przez… OFE.
Dlaczego?
