Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fundusz absolutnej stopy zwrotu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fundusz absolutnej stopy zwrotu. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 czerwca 2011

Kiedy i czy w ogóle kupować fundusze hedgingowe?

Trwająca ponad 30 lat hossa na rynku funduszy hedgingowych owocująca powstaniem tysięcy nowych dotarła również pod strzechy nad Wisłą. Akurat specyfiką lokalnego rynku jest fakt, że najbardziej przyjęła się nazwa "fundusze absolutnej stopy zwrotu" oznaczająca fundusze, które teoretycznie zarabiają bez względu na koniunkturę giełdową (z naciskiem na "teoretycznie").

Jak zwał, tak zwał. Przejdźmy do zasadniczej kwestii: kiedy i czy w ogóle kupować fundusze hedgingowe?

wtorek, 22 lutego 2011

Fundusze absolutnej stopy zwrotu mogą tracić w każdych warunkach

We wrześniu ubiegłego roku zdecydowałem się na eksperyment ze Skarbcem Alternatywnym:


Minęło pięć miesięcy i co z tego wynikło?


A jak sobie radzą inne fundusze absolutnej stopy zwrotu?

poniedziałek, 9 sierpnia 2010

Fundusze absolutnej stopy zwrotu

Fundusze absolutnej stopy zwrotu oferują dwie rzeczy przyciągające sporą rzeszę inwestorów. Posiadają odpowiednio skomplikowaną nazwę – jak to ładnie pochwalić się przed znajomymi „ulokowałem środki w funduszu absolutnej stopy zwrotu”, zamiast „kupiłem trochę jednostek UniKorony”, a także świetnie rozgrywają motyw strachu przed stratą.

Bardzo wiele osób paraliżuje strach przed utratą choćby 1 czy 2% kapitału (często po traumie 2008 roku) i z tego powodu trzymają one wszystkie środki wyłącznie na lokatach i kontach oszczędnościowych, a tu mamy nagle cudotwórców, którzy nas zapewniają, że bez względu na warunki rynkowe będą zawsze zarabiali, odpowiednio zmieniając strukturę swojego portfela.