Czwartkowa sesja giełdowa w Warszawie zaczęła się w optymistycznym nastroju po zachęcających do zakupów akcji wczorajszych komunikatach banków centralnych.
Sielankową atmosferę zburzył minister energii Krzysztof Tchórzewski, który zapowiedział w Sejmie, że w ciągu najbliższych kilku lat spółki energetyczne mogą zwiększyć wartość nominalną akcji aż o 50 mld zł i tym samym z tytułu podatku do budżetu państwa wpłynęłoby ok. 10 mld zł.
Ta informacja zmroziła inwestorów, którzy zaczęli wyrzucać z portfeli spółki energetyczne. W efekcie indeks branżowy WIG-Energia zanotował dziś swoje historyczne minimum.
O co chodzi z tą wartością nominalną akcji?
