W piątkowe popołudnie na stronach dziennika "Financial Times" ukazał się artykuł pod tytułem "Wątpliwości wokół polskiej historii sukcesu". Steve Johnson pisze w nim o analizie firmy badawczej Capital Economics, która twierdzi, że dane dotyczące inflacji i PKB w Polsce mogą być nieprawdziwe i zmanipulowane.
![]() |
| Siedziba GUS (źródło: GUS) |
Podobne tendencje utrzymały się w statystykach w pierwszym kwartale br, a tymczasem złoty mocno potaniał (do euro o 8 procent w skali rok do roku), co powinno podnieść ceny z powodu droższego importu.
Jackson wskazuje też na rosnące rozbieżności pomiędzy inflacją CPI podawaną przez GUS, a inflacją HICP wyliczaną przez Eurostat. Mogą one wynikać z metodologii i zmian w koszykach. Eurostat istotnie zmniejszył wagę paliw (z 5,8 do 3,6 proc.), podczas gdy GUS dokonał jedynie minimalnej korekty (z 5,5 do 5,1 proc.). Podobnie różnią się inne elementy - na przykład usługi prawne w Polsce stanowią tylko jedną dziesiątą wagi z koszyka Eurostatu.
O ile ta różnica w odczytach pojawiła się niedawno, to istnieje kategoria, której ceny mogły być zaniżane przez całe lata - dekadę, albo jeszcze dłużej.
