Już tradycyjnie na przełomie roku przedstawiam swoje plany inwestycyjne, czyli tym razem, jak wygląda moja strategia giełdowa na 2021 rok.
Poprzedni rok dał nam wszystkim mocno w kość z powodu pandemii, ale w przypadku rynków kapitałowych zakończył się zaskakująco dobrze.
Jeśli spojrzymy na ostateczny roczny wynik głównego indeksu polskiej giełdy WIG, moglibyśmy wręcz dojść do błędnego wniosku, że... wiało nudą: -1,4 proc.
![]() |
| Aby powiększyć wykresy we wpisie, proszę w nie kliknąć. |
Tymczasem najpierw w marcu obserwowaliśmy panikę związaną z wybuchem pandemii, potem dynamiczne odbicie. Jesienią przyszła korekta, a od początku listopada ruszyła kolejna fala wzrostowa.
