Obecne oprocentowanie kredytów w bankach jest bardzo wysokie, mimo niskich stóp procentowych –taki paradoks i urok naszego kraju. Nic dziwnego, że furorę robią pożyczki z firm typu Provident, która wcale nie ukrywa wysokiego oprocentowania i na jej stronie internetowej znajduje się zgrabny kalkulatorek podający wysokość rat i RRSO.
Tymczasem parę dni temu przypomniał mi o sobie Kokos.pl, który nie tylko wykupuje reklamy na blogach (miałem taką z miesiąc w AdTaily), ale również pokazał mi się w telewizorze, zdaje się w kanale Discovery.
niedziela, 25 kwietnia 2010
Pożyczki społecznościowe. Zarabiacie na tym?
sobota, 20 lutego 2010
Szybka pożyczka bez BIK
Przeczytałem dziś w sumie smutny artykuł o tym jak Polacy łaknący gotówki mają problemy z uzyskaniem kredytu w bankach. Kredyt nie tylko jest piekielnie drogi jak w przykładzie z Getin Bankiem (niewiele droższy niż w popularnych bankach typu PKO BP), ale na dodatek trudno dostępny.
Jak podaje Halina Kochalska z Gold Finance, aż 40% klientów, którzy zgłaszają się do pośrednika ma już negatywne wpisy w BIK i żaden bank nie udzieli im kredytu.
Co w takim razie pozostaje?
Szybka pożyczka bez BIK od firm pożyczkowych, lombardów i lichwiarzy.
Napisane przez
Zbyszek Papiński
o godz.
09:46
Tagi banki, kredyt, social lending, szybka pożyczka, szybka pożyczka bez BIK
czwartek, 26 listopada 2009
Social lending to dobry kredyt, ale słaba inwestycja
Idea social lending jest już dobrze znana w polskim internecie i raczej nie trzeba jej nikomu szczegółowo przedstawiać. W skrócie, zamiast pożyczać pieniądze z banku jedna grupa ludzi bierze kredyt od drugiej, a z kolei osoby szukające czegoś więcej niż przeciętnej stopy zwrotu z lokat otrzymują w zamian wyższe odsetki.
Teoretycznie wszystko wygląda bardzo atrakcyjnie, ale już niemal dwa lata temu wyrażałem swoje wątpliwości co do skuteczności egzekwowania długu.
Miałem początkowo zamiar zainwestować całe 200 zł w kredyt na Kokos.pl, lecz w końcu zrezygnowałem.
Teraz widzę, że prawdopodobnie to był dobry ruch.
niedziela, 8 lutego 2009
Kokos pożycza 1 mln zł

Operator Kokos.pl, czyli firma Blue Media chce pożyczyć na miesiąc łącznie milion złotych od użytkowników oferując oprocentowanie 1% za tę operację. Na razie widzę, że zadeklarowano niecałe 250 000 zł, więc chętni spokojnie załapią się. Oferta kończy się za 3 dni.
Trzeba przyznać, że to sprytny zabieg marketingowy i całkiem ciekawa propozycja dla osób z pewną skłonnością do ryzyka. Sam kiedyś zastanawiałem się nad tym Kokosem, ale w końcu dałem sobie spokój ze względu na pewne wątpliwości.
Tu mała uwaga dla organizatorów: 1% na miesiąc nie odpowiada 12% rocznie, tylko niecałym 12,7% ze względu na comiesięczną kapitalizację odsetek.
W sumie nie jest to świeży news, ale blog nie ma takich ambicji, żeby być koniecznie najszybszym serwisem informacyjnym, tylko raczej w dużej mierze przydatnym praktycznie.
Tu napiszę może mało profesjonalnie, że mi się nie chce w to bawić, bo mam za mało wolnej gotówki, a skarpeciarzem trzymającym głównie lokaty zostałem raczej przypadkiem ze względu na anomalie rynkowe. Bardziej interesuje mnie w tym momencie uzupełnienie stanu w biurze maklerskim.
Czy ktoś skusi się na Kokosa?
sobota, 9 lutego 2008
Kokos.pl – social lending po polsku.
Dziś zapisałem się do kokos.pl. Jest to polski klon serwisów typu Zopa od dawna z powodzeniem działających w krajach bardziej rozwiniętych finansowo.
Zasada działania jest bardzo prosta. Jedni ludzie pożyczają kasę innym ludziom omijając pośrednictwo banku. Od razu rodzi się pytanie o uczciwość pożyczkobiorców.
Napisane przez
Zbyszek Papiński
o godz.
08:30
Tagi kokos, pożyczki, pożyczki społecznościowe, social lending