Przez jakiś czas interesowałem się cyklami, które obserwujemy w końcu wszędzie wokół nas w naturze: pory roku, fazy Księżyca, fizjologia kobiet itd. Skoro widać je w przyrodzie, czemu nie zastosować ich na giełdzie?
Cykle są także widoczne w gospodarce i życiu firm czy ich produktów – a jednym z wielkich ich fanów był na przykład Kondratiew.
Wyznaczanie cykli to bardzo pociągająca i efektowna perspektywa, bo oznacza wyszukiwanie dat, tak ukochanych przez zagubiony tłum.
Jakieś zawiłe rozpatrywanie wariantów i szacowanie ryzyka? O co chodzi? To za skomplikowane.
Wszyscy czekają na konkret: kupuj akcje X lub Y po takiej i takiej cenie określonego dnia, po którym nastąpią wyłącznie wzrosty.
W takim razie zabawię się w guru.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Księżyc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Księżyc. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 22 listopada 2009
Inwestowanie w cyklach, czyli łapiemy dołek w grudniu
Subskrybuj:
Posty (Atom)
