Niemcy jawią nam się jako ludzie rozsądni i pragmatyczni.
Tym większym szokiem może być dla wielu opublikowany wczoraj w comiesięcznym biuletynie Bundesbanku artykuł „Jednorazowy podatek kapitałowy jako instrument rozwiązywania kryzysu długu publicznego w strefie euro?" („Einmalige Vermögensabgabe als Instrument zur Lösung nationaler Solvenzkrisen im bestehenden EWU-Rahmen?").
Co postuluje Bundesbank?
W sytuacji kryzysowej państwo zagrożone bankructwem zanim zwróci się o pomoc do innych członków Unii, czy dokładniej mówiąc - strefy euro, najpierw powinno obciążyć swoich obywateli jednorazowym podatkiem w wysokości 10 procent.
