Jeżeli chodzi o finanse osobiste, jedną z najbardziej uciążliwych kwestii jest dla mnie pożyczanie pieniędzy znajomym (czasem rodzinie). Często bywa tak, że udzielasz pożyczki, a potem delikwent „zapomina” o niej i musisz go nagabywać o zwrot swoich pieniędzy, co sprawia, że sam stawiasz się w kłopotliwej pozycji natrętnego komornika.
Ba, taka osoba potrafi się nawet na Ciebie obrazić i obgadywać za plecami jaki z Ciebie dziad bez honoru i sknera :)
Z tego powodu sam pożyczam niechętnie i zwykle drobne sumy, które od razu traktuję jak stracone, żeby potem się niepotrzebnie nie stresować.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą znajomi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą znajomi. Pokaż wszystkie posty
piątek, 18 czerwca 2010
Ile pieniędzy pożyczyć znajomemu?
Subskrybuj:
Posty (Atom)