Mam kolegę, który kilka miesięcy temu "powierzył" mi w "zarządzanie" część swojej kasy - raptem kilkanaście tysięcy złotych.
Po namyśle doszliśmy do wniosku, że główny trzon portfela powinien stanowić indeks WIG20 oraz w mniejszym stopniu WIG i mWIG40.
Indeks WIG20 staram się odwzorować w mniej więcej taki sposób: PKO BP za 1500 PLN, PEKAO za 1300 PLN, PKN Orlen za 1250 PLN, TPSA za 1100 PLN, KGHM za 950 PLN + 1 akcja BPH, 100 PGNiG, 25 Lotos, 1 BRE.
Do tego dołożone są niewielkie pakiety spółek typu Immoeast, MCI czy DGA, które uznałem za perspektywiczne.
Rzecz jasna nie da się superdokładnie odwzorować indeksu, ale ponad 75% mamy opanowane.
Skąd wziął się taki pomysł?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zarządzanie portfelem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zarządzanie portfelem. Pokaż wszystkie posty
środa, 19 września 2007
Portfel indeksowy
Napisane przez
Zbyszek Papiński
o godz.
09:23
Tagi futures, giełda, inwestycje, portfel, portfel indeksowy, zarządzanie portfelem
Subskrybuj:
Posty (Atom)