Pozornie wszystko wygląda bardzo prosto i przejrzyście, czyli jak w tytule: wyższe ryzyko = wyższy zysk.
Może tu należałoby jednak użyć terminu "potencjalnie wyższy zysk". Sprawa jest dość oczywista- wpłacasz do banku i oczekujesz, że dostaniesz za rok powiedzmy 5% więcej netto, a realnie choć minimalnie pobijesz inflację (nie zawsze to się udaje). Jeśli natomiast kupujesz akcje czy jednostki funduszu inwestycyjnego, oczekujesz premii za ryzyko i w zależności od profilu ryzyka może ona się wahać od kilku do XXX procent rocznie.
Na tej podstawie potworzono przeróżne eleganckie teorie, w tym portfelową, ale problem w tym, że one zwyczajnie nie działają w praktyce tak jak się zakłada.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą teoria portfelowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą teoria portfelowa. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 12 kwietnia 2011
Wyższe ryzyko, wyższy zysk
Subskrybuj:
Posty (Atom)