W tym blogu nie mam zamiaru użalać się nad sobą, ale dziś zrobię mały wyjątek.
Wczoraj spędziłem jedną część dnia na pogrzebie, a drugą w szpitalu z jednym z domowników. Co gorsza, sam niezbyt dobrze się czuję –mam coś w rodzaju grypy żołądkowej. Zupełnie nie mam głowy w tej chwili do myślenia o inwestowaniu. Jaka jest najlepsza rada? Po prostu odpuścić sobie.
Zasady są proste. Człowiek wytrącony z równowagi nie postępuje racjonalnie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chory inwestor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chory inwestor. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 15 listopada 2007
Nigdy nie podejmuj żadnych ważnych decyzji, kiedy jesteś chory
Subskrybuj:
Posty (Atom)