Historia lubi się powtarzać (czasem w krzywym zwierciadle). Na tym opiera się w końcu analiza techniczna i częściowo bardziej zaawansowane metody ilościowe. Owszem, możemy sobie wykonywać jakieś tam symulacje, jednak twarde dane są wyłącznie historyczne.
W czasach, kiedy obserwujemy przeładowanie informacją idące zwykle równolegle z obniżeniem jej jakości (naprawdę polecam czytać więcej książek, mniej pisanych na kolanie artykułów w prasie czy Internecie), warto wrócić do sprawdzonych metod. Takich, które po prostu zarabiają, albo przynajmniej zwiększają szansę na zarobek.
Dlatego dziś proponuję przypomnienie 10 reguł inwestowania sformułowanych przez legendarnego Bernarda Barucha w... 1957 roku. Jestem przekonany, że są one uniwersalne i mogą je potwierdzić osoby żyjące z rynku (nie ze sprzedaży marzeń), przynajmniej większość z nich.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Baruch. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Baruch. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 18 lutego 2013
10 reguł inwestowania
Subskrybuj:
Posty (Atom)