czwartek, 31 lipca 2008

10 najlepszych inwestycji w akcje

Wczoraj Times Online opublikował listę 10 najlepszych inwestycji w akcje na przestrzeni lat.

Oto ona:

1. Poseidon

We wrześniu 1969 akcje tej firmy, która zajmowała się wydobyciem niklu w Australii poszybowały w kosmos po odkryciu bogatych złóż tego metalu. Cena skoczyła z 80 centów aż do 280 dolarów w lutym 1970.

2. Berkshire Hathaway

Ten wehikuł inwestycyjny Warrena Buffetta kosztował w 1962 ledwie $7,62 za akcję.
Wczoraj na zamknięciu cena wyniosła $113 900. Jak łatwo policzyć, zakup 10 akcji za zaledwie nieco ponad $76 przyniósł na dziś ponad milion dolarów.

3. Microsoft

Uwzględniając późniejsze emisje i splity akcje kosztowały ledwie 8 centów w 1987 roku. We wtorek 30.07.08 ostatnie ich notowanie wyniosło $26,18. Warto przy tym pamiętać, że w trakcie hossy internetowej w 1999 akcje firmy Billa Gatesa wyceniano na blisko $60 za sztukę.

środa, 30 lipca 2008

Agora – zagrałem na spadek.

Dziś patrzyłem na duże wzrosty na GPW ze sporą frustracją widząc jak szybują akcje, które zbyt szybko wyrzuciłem ze spekulacyjnego portfela. Niestety, czasem coś takiego się przytrafia.

Jednak mimo wszystko, czekałem aż indeks dojdzie do istotnego oporu technicznego w rejonie 2750.

8 błędów rujnujących Twoje finanse

Wiadomo, że nikt nie jest doskonały i często mimo świetnych założeń i doskonałego planu zupełnie co innego robimy w rzeczywistości.

Przykładem może być moja ostatnia spekulacja na PPWK. Analizę wykonałem prawidłowo, założenia bardzo dobre, wielkość pozycji znakomita, a jednak nie zarobiłem ani grosza mimo, że spółka właśnie wczoraj wybiła się kilkanaście procent w górę.

Chciałem przechytrzyć rynek i sprzedałem w piątek za nisko obawiając się powrotu spadków, choć początkowo miałem czekać z wyrzuceniem akcji aż do zejścia poniżej 1,30. Mimo wielu lat na giełdzie, człowiek często popełnia głupie błędy.

wtorek, 29 lipca 2008

Czy grasz dziś o 35 milionów?

Dziś całą Polskę ogarnęła gorączka złota. Niemal wszyscy rzucili się na kolektury Lotto i walczą o zdobycie głównej wygranej, która może wynieść nawet 35 milionów złotych.

Taka suma działa na wyobraźnię.

Jeśli dziś ona nie padnie, stanę się zwolennikiem spiskowej teorii dziejów niczym reżyser „Zeitgeista”.
W interesie Lotto jest, aby kumulacja wzrosła do 50 milionów. Zarobiliby wtedy jeszcze więcej kasy.

Wczoraj wieczorem poddałem się zbiorowemu szaleństwu i również wydałem 10 złotych na podatek od marzeń.

poniedziałek, 28 lipca 2008

KGHM - wycena 6 zł.

W dzisiejszym wpisie na blogu Grzegorz Zalewski przypomniał pewną historię związaną z portalem yoyo.pl z szalonych lat hossy internetowej, gdy analitycy ścigali się z podbijaniem wyceny Optimusa (CDM Pekao wygrał ten wyścig z wynikiem 545 zł).

Po pęknięciu bańki, niektórzy do dziś mają czkawkę.

Ja z tej okazji chciałbym dla równowagi przypomnieć, że wahadełko analityków może polecieć równie absurdalnie w drugą stronę.