Po uwolnieniu kursu franka przez Szwajcarski Bank Narodowy (SNB) druga połowa stycznia upłynęła pod znakiem dyskusji o kredytach hipotecznych denominowanych w CHF. Temat jest złożony i nikt łatwo nie znajdzie magicznej recepty rozwiązującej ten problem.
Jednym z prostych działań do rozważenia przez kredytobiorców może być dokupowanie franków w lokalnych dołkach w kantorach internetowych. W ten sposób redukujemy ryzyko i budujemy pewną poduszkę bezpieczeństwa na wypadek kolejnych szaleństw na rynku walutowym.
Dlatego lutowy zestaw najlepszych lokat i kont bankowych zacznijmy nieco inaczej niż zwykle, czyli od poszukania bezpłatnych rachunków często oferujących dodatkowe korzyści.
Moim zdaniem nie ma sensu przepłacać i lepiej od razu pozamykać zbędne rachunki, za które banki żądają od nas coraz więcej pieniędzy i otwierać darmowe.
Właśnie finalizuję pewną transakcję i za kilka dni stanę przed dylematem, gdzie zdeponować nieco większą gotówkę. Wykorzystałem już praktycznie wszystkie możliwe promocje (oprócz tych, które da się powtórzyć), więc muszę zadowolić się nieco niższym oprocentowaniem.
22 stycznia bez większego rozgłosu dawny Alior Sync wprowadził do oferty miesięczną promocję 125-dniowej lokaty na 3,8%. Lokata jest dostępna dla klientów T-Mobile Usługi Finansowe i co najważniejsze jej górny limit wynosi 50 tys. zł (dolny 1 tys. zł, można lokatę podzielić na kilka depozytów).
Dlatego w ten weekend zdecydowałem się na otwarcie rachunku w T-Mobile Usługi Finansowe. Przelałem 1 zł z innego banku i czekam na aktywację.
Dodatkowo konto spełnia warunek całkowitej bezpłatności (konto, karta, przelewy za free), a co więcej, dla osób przelewających wynagrodzenie, stypendium, rentę czy emeryturę dodatkowo płaci 3% na ROR-ze (do salda maksymalnie 5000 zł).

