Od kilku dni nasza giełda straciła ochotę do wzrostów mimo całkiem niezłej otoczki międzynarodowej. W sumie ile można rosnąć bez przystanku? 50% to chyba na razie wystarczy? Tego do końca nie wiem, ale skoro nie udało się przebić oporu nad 1900 punktów na WIG20, uważam, że teraz znacznie bardziej prawdopodobna jest korekta i to taka przynajmniej do 1650 punktów. W każdym razie uważam, że w granicach 1575-1650 punktów warto podjąć próbę akumulacji akcji z dość szerokimi stopami, no i przygotować sobie gotówkę na jesień. A dlaczego tak sądzę? Szczegóły we wcześniejszych wpisach.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inwestycje giełda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inwestycje giełda. Pokaż wszystkie posty
piątek, 8 maja 2009
Giełda zatrzymana pod oporami, spokój w portfelu
Subskrybuj:
Posty (Atom)