Z najnowszego badania przeprowadzonego wśród ponad 50 zamożnych rodzin z 20 krajów, których majątkiem zarządza Citi (bilet wstępu kosztuje 25 mln dol.) wynika, że najbogatsi trzymają w portfelach zaskakująco dużo gotówki i jej ekwiwalentów:
Gotówka stanowi aż 39 procent ich płynnych aktywów, na kolejnym miejscu znajdują się akcje (25 procent), dalej wszelkie inne inwestycje, w tym alternatywne (19 proc.) oraz obligacje (17 proc.).
Co zaskakujące, aż 65 procent ankietowanych spodziewa się, że ceny akcji w przyszłym roku pójdą w górę o co najmniej 10 procent.
Gdzie tu logika? Jeśli oczekują zwyżek, czemu trzymają tak dużo gotówki zamiast akcji?
Na tym nie koniec niespodzianek.