Długo wahałem się przed napisaniem tego posta i wiem, że nie zostanie on przez parę osób przyjęty zbyt pozytywnie. Ba, nasi rodacy znani są niestety z dużej dawki zawiści, więc jestem z góry świadomy na co się wystawiam.
Jednak nie mam zamiaru się specjalnie krygować i udawać panienki, którą nie jestem.
Bloga piszę po pierwsze dla siebie, a po drugie dla Czytelnika. Jak sądzę część z Was na pewno jakoś skorzystała z tej lektury. Pewna liczba osób uznała te treści za nieprzydatne. Nie da się wszystkich zadowolić.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dotacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dotacja. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 29 stycznia 2008
Dotacja bloga
Subskrybuj:
Posty (Atom)