Na blogu Trystero rozgorzała gorąca dyskusja o złocie. Żółty kruszec wciąż wzbudza wielkie emocje i widać, że ściera się kilka grup, czyli goldbugi (wyznawcy złota), sceptycy, spekulanci i jeszcze kilka mniejszych podgrupek pomiędzy nimi.
Pierwsi wieszczą upadek papierowego pieniądza i możliwy Armageddon całego systemu finansowego ze złotem jako Brucem Willisem w roli głównej.
Drudzy wskazują, że balon zaraz pęknie, podpierając się twierdzeniem, że skoro złoto kosztowało 10 lat temu 250 dolarów za uncję, a teraz ponad 1100, to lud ogarnęła psychoza niczym przy kupowaniu Skotana po 500 zł.
Trzecia grupa wydaje się dość obojętna emocjonalnie i traktuje złoto jak każde inne aktywo, na które można zagrać na wzrosty/spadki, w zależności od wskazań z naszej analizy.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Trystero. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Trystero. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 14 stycznia 2010
Gorączka złota w internecie
Subskrybuj:
Posty (Atom)