Kiedy tydzień temu Bank Smart ogłosił nową tabelę oprocentowania i zejście do trzech procent na koncie Smart Procent, zadeklarowałem, że wynoszę się ze swoimi podręcznymi oszczędnościami. Nie ma sensu trzymać środki na 3% z jedną darmową wypłatą miesięczną, skoro tyle samo dostanę choćby w BGŻOptima z wyższym limitem kwotowym i z bezpłatnymi wypłatami bez ograniczeń.
Co więcej, w BGŻOptima da się nadal zastosować manewr z zamknięciem konta i ponownym jego otwarciem po miesiącu wraz z trzymiesięczną Lokatą Bezkarną na 4% do 20 tys. zł, z możliwością jej zerwania bez utraty odsetek.
Bank Smart działa od niedawna i dlatego dziwiłem się decyzji zarządu banku, prognozując masowy odpływ klientów. Można wprowadzać różne gadżety, typu
logowanie głosem, ale dla mnie to są właśnie tylko gadżety i liczy się zupełnie coś innego, czyli oprocentowanie
konta oszczędnościowego, brak opłat za konto i kartę (tu akurat bank należy pochwalić za
nadal bezpłatne konto), sensowna oferta lokat, bezpieczeństwo systemu (
różnie z tym bywa) itd.
Poza tym Smart nie zebrał bazy nieszczęśników przywiązanych do niego kredytami. Parę kliknięć i wynosimy się gdzie indziej. Widać, że klienci zagłosowali nogami i teraz zarząd w popłochu musiał szybko zareagować. Wczoraj wieczorem bank rozesłał mailing z nowym oprocentowaniem obowiązującym od dziś:
 |
| Kliknij, aby powiększyć tabelę |