Giełda rozgrzała się do czerwoności i jeden szuka tropu w banku JP Morgan czy Goldman Sachs, inny mówi o kontynuacji ruchu, ale naszym celem powinno być raczej zarabianie pieniędzy niż szukanie fundamentalnych przyczyn zachodzących zjawisk akurat teraz. Najłatwiej wszystko wyjaśnia się po fakcie, więc zostawiam te dywagacje naukowcom i teoretykom.
Tymczasem po przeczytaniu wpisu Wojciecha Białka (on ma troszkę inne poziomy) przyszła mi do głowy taka myśl, że WIG20 leci teraz mniej więcej do 2400 punktów (czyli powtarzany poziom sprzed bankructwa Lehman Brothers) i potem czeka nas dynamiczna korekta rzędu 20%. Pięknie zbiegają się tu liczby z kreskami na wykresie 0,2 x 2400 = 480, czyli 2400 - 480 i mamy 1920 punktów, czyli bardzo dobry punkt do zejścia jesienią.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Puls Biznesu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Puls Biznesu. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 23 sierpnia 2009
Okazja dla spekulantów?!
Napisane przez
Zbyszek Papiński
o godz.
08:35
Tagi akcje, giełda, inwestycje, Piotr Kuczyński, Puls Biznesu, spekulacje, Wojciech Białek
Subskrybuj:
Posty (Atom)