W mediach finansowych trwa dyskusja na temat prawidłowości trybu wyboru Alicji Kornasiewicz na prezesa banku Pekao SA. Według mnie jest ona zupełnie bez sensu i tak czy siak to Włosi decydują o tym, kto ma siedzieć na fotelu prezesa ich polskiej filii. Nie oszukujmy się, że była minister czy prezes Bielecki posiadając nawet najwspanialszą wizję, zmuszą do czegokolwiek właściciela banku i taka dyskusja jest zupełnie jałowa i bezsensowna. To tak jakby uznać, że o tym, co robi na przykład Cersanit na Ukrainie decydowałby miejscowy dyrektor, a nie polska centrala.
Mnie intryguje zupełnie co innego. Alicja Kornasiewicz brała udział w prywatyzacji banku Pekao ze strony polskiego rządu i negocjowała jego sprzedaż Włochom z UniCreditu. Od 10 lat pracuje dla … UniCreditu na różnych stanowiskach, a teraz została prezesem banku Pekao SA.
Dla mnie taka sytuacja wygląda co najmniej dwuznacznie, a może jestem przewrażliwiony?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kornasiewicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kornasiewicz. Pokaż wszystkie posty
środa, 13 stycznia 2010
Kapitalizm po polsku: sprzedaj bank i zostań jego prezesem
Subskrybuj:
Posty (Atom)