Wszystko wskazuje na to, że w następną środę Apple pokaże nowego iPada. Trzecia wersja tabletu już pozwoliła akcjom Apple wyznaczyć kolejny historyczny szczyt na giełdzie ciągnąc Nasdaq jeszcze wyżej i doprowadzając do sytuacji, kiedy spółka z Cupertino bardzo zbliżyła się do wartości rynkowej 500 mld dolarów.
Dobry nastój udzielił się i innym, co pozwoliło DJIA zakończyć powyżej 13 tys. pkt (po raz pierwszy od maja 2008 roku).
Super, ale jeśli jest tak dobrze, czemu jest tak źle?
O co chodzi?
wtorek, 28 lutego 2012
Nowy iPad, nowy szczyt
poniedziałek, 27 lutego 2012
Gordon Gekko pracuje dla FBI
Zarówno dla mnie, jak też milionów innych ludzi Michael Douglas na zawsze pozostanie Gordonem Gekko, bezwzględnym rekinem z Wall Street.
Sam Douglas do dziś jest zaszokowany nie tyle faktem, że ludzie go identyfikują z bezwzględnym inwestorem (zawsze to lepsze niż Rysiu z "Klanu" czy mistrz dowcipu z "Familiady"), ale tym, że Gekko nie jest wcale dla nich czarnym charakterem, tylko podziwianym bohaterem.
Co w takim razie zrobił Douglas?
Napisane przez
Zbyszek Papiński
o godz.
21:37
Tagi Douglas, FBI, giełda, Gordon Gekko, inwestycje, oszustwa finansowe
niedziela, 26 lutego 2012
W co inwestuje Warren Buffett?
Jak co roku, na przełomie lutego i marca ukazał się list Warrena Buffetta do akcjonariuszy Berkshire Hathaway. Przy okazji możemy jak zwykle poznać filozofię miliardera i jego zamiłowanie do inwestowania w wartość.
Buffett pisze, że aż 98 procent wartości netto jego majątku (Net Asset Value) stanowią walory Berkshire Hathaway, więc portfel tego wehikułu inwestycyjnego praktycznie pokrywa się z jego prywatnym.
W co inwestuje Warren Buffett?
Napisane przez
Zbyszek Papiński
o godz.
15:31
Tagi akcje, Berkshire Hathaway, Buffett, giełda, inwestycje, list
piątek, 24 lutego 2012
Sprzedawajcie wszystko i kupujcie złoto?
Czytając książkę Zenona Komara przypomniałem sobie o najdłużej publikującym biuletyny inwestycyjne analityku Richardzie Russellu. Jego „Dow Theory Letters” ukazują się od.... 54 lat.
W tym okresie Russellowi udało się odnieść kilka spektakularnych zwycięstw w postaci obwieszczenia startu długoterminowej hossy w 1974 roku czy bessy 8 lat wcześniej. Również niedługo przed krachem w 1987 roku Russell zalecał sprzedaż akcji.
Wszystko to mi się podoba, ale mam małe zastrzeżenie- trzeba byłoby przeczytać wszystkie te listy, zbadać zalecenia i policzyć faktyczną zyskowność inwestowania z Russellem (co i tak nie daje pewności na temat przyszłych stóp zwrotu), a tak pozostaje nam w dużej mierze zabawa we wróżenie z fusów.
Częściowe wyniki Russella znajdziemy tutaj.
Napisane przez
Zbyszek Papiński
o godz.
11:52
Tagi giełda, Granville, inwestycje, Komar, Russell, Sztuka spekulacji po latach, Złoto
czwartek, 23 lutego 2012
6,75 i 7% na lokacie trzymiesięcznej w neoBANKu
W obecnie mocno przetrzebionej ofercie bankowej należy wyróżnić neoBANK i trzymiesięczną lokatę oprocentowaną odpowiednio na 6,75 (kwota minimalna 10 tys. zł) oraz 7 procent (kwota min. 50 000 zł).
